dr Tomasz Wierzchowski: Świadomość sytuacyjna – jak nie zostać ofiarą w społeczeństwie informacyjnym

dr Tomasz Wierzchowski – adiunkt na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Vizja w Warszawie, wykładowca WSB Merito w Warszawie oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Były oficer Służby Więziennej, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa wewnętrznego, prawa karnego i kryminologii. Absolwent Uniwersytetu Łódzkiego (historia), Uniwersytetu w Białymstoku (prawo) oraz doktor nauk prawnych Uniwersytetu SWPS w Warszawie. Ukończył Szkołę Praw Człowieka Fundacji Helsińskiej i był doktorantem w Polskiej Akademii Nauk.

Od lat łączy wiedzę naukową z praktycznym doświadczeniem, prowadząc wykłady z zakresu kryminologii, cyberprzestrzeni, kryptologii i bezpieczeństwa cyfrowego. Jego badania koncentrują się na przeciwdziałaniu cyberprzestępczości, ochronie praw człowieka oraz analizie zagrożeń w społeczeństwie informacyjnym.

Świadomość sytuacyjna – jak nie zostać ofiarą w społeczeństwie informacyjnym

W erze cyfrowej jesteśmy nieustannie połączeni – logujemy się, udostępniamy, klikamy, płacimy online. Każdy z tych kroków tworzy cyfrowy ślad, który może zostać wykorzystany przeciwko nam. Jak więc zachować czujność i nie paść ofiarą cybermanipulacji, phishingu czy dezinformacji?

Dr Tomasz Wierzchowski zwrócił uwagę, że świadomość sytuacyjna to dziś jedna z kluczowych kompetencji XXI wieku – nie tylko dla specjalistów IT, ale dla każdego użytkownika sieci. Oznacza ona umiejętność rozpoznawania potencjalnych zagrożeń, ocenę wiarygodności informacji oraz zrozumienie, w jaki sposób nasze działania online mogą zostać wykorzystane przez innych.

Ekspert podkreślił, że największym zagrożeniem nie są same technologie, lecz brak krytycznego myślenia i nadmierne zaufanie do cyfrowych źródeł. Przykładem mogą być sytuacje, w których użytkownicy klikają w pozornie bezpieczne linki, przekazują dane „urzędnikom” podszywającym się pod instytucje państwowe lub bezrefleksyjnie instalują aplikacje wymagające szerokiego dostępu do danych osobowych.

Świadomość sytuacyjna wymaga zrozumienia kontekstu – tego, kto może chcieć pozyskać nasze informacje, w jakim celu i jak może je wykorzystać. To także umiejętność rozpoznawania emocji, które często są narzędziem ataku – strachu, pośpiechu, zaufania czy ciekawości. Jak zauważył dr Wierzchowski, to właśnie emocje są najsłabszym ogniwem systemu bezpieczeństwa – bo to one kierują decyzjami, zanim pomyślimy logicznie.

Budowanie odporności społecznej na cyberzagrożenia zaczyna się więc nie od technologii, lecz od edukacji. Świadomy użytkownik potrafi nie tylko unikać niebezpieczeństw, ale też reagować właściwie, gdy coś pójdzie nie tak. To umiejętność, którą powinno rozwijać się już od najmłodszych lat – w szkołach, firmach i instytucjach publicznych.

Bezpieczeństwo w społeczeństwie informacyjnym nie zależy wyłącznie od systemów i algorytmów – zależy od ludzi.
Świadomość sytuacyjna to pierwsza linia obrony przed manipulacją, kradzieżą danych i cyberatakami.

W świecie, w którym informacja stała się bronią, czujność i krytyczne myślenie są naszym najskuteczniejszym tarczą!


Artykuł został przygotowany przez specjalistów CyberDot w ramach misji budowania świadomości cyberbezpieczeństwa w Polsce. Jako największa sieć ekspertów cyberbezpieczeństwa w kraju, CyberDot działa na rzecz bezpiecznej przyszłości cyfrowej, łącząc naukę, biznes i administrację w pierwszej linii obrony przed cyfrowymi zagrożeniami.

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.